Ojej - prawie jak w domu! Z naciskiem na "prawie" :) Właśnie piję kawę z widokiem na Babią, nieco zamgloną, ale zawsze. Jak najwięcej takich widoków Ci życzę!
Witaj wrześniowo Jotko Tak z takim widokiem przed sobą mogłabym wypić czarną herbatę. Kawy nie pijam Pozdrawiam ciepło, chociaż wieczory i ranki już chłodne
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Ojej - prawie jak w domu! Z naciskiem na "prawie" :) Właśnie piję kawę z widokiem na Babią, nieco zamgloną, ale zawsze. Jak najwięcej takich widoków Ci życzę!
OdpowiedzUsuńDzięki, mam nadzieję, że będą !
UsuńNie, żebym marudziła, ale widać głównie płotek ;)
OdpowiedzUsuńMasz rację, bo trudno było zrobić fotkę tak, by wyszło to, o co mi chodziło...mogłam kubek unieść nieco ;-)
UsuńTaka kawa to jest nadKawa.
OdpowiedzUsuńO tak, czasem do kawy szarlotka:-)
Usuńno, z takim widokiem kawa smakuje wyjątkowo:)
OdpowiedzUsuńTak jak napisała Szarabajka, nie widać na zdjęciu najważniejszego...
UsuńKawa w takim miejscu musiała smakować wybornie :)
OdpowiedzUsuńZwłaszcza po wysiłku!
UsuńNo widok niesamowity! (Jak się wstanie ;)). Można patrzeć i patrzeć i odpoczywać.
OdpowiedzUsuńWitaj wrześniowo Jotko
OdpowiedzUsuńTak z takim widokiem przed sobą mogłabym wypić czarną herbatę. Kawy nie pijam
Pozdrawiam ciepło, chociaż wieczory i ranki już chłodne