Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Nazwałabym bym to zdjęcie Wola życia". Imponujący grab (chyba).
OdpowiedzUsuńSzarabajka zapomniała się zalogować :)
UsuńJa czasami muszę anonimowo, bo zalogowaną mnie wyrzuca lub trafiam do spamu...
UsuńRośliny mają niesamowitą wolę życia :-)
OdpowiedzUsuńTo prawda, wciskają się w najmniejsza szparkę:-)
UsuńOstatnio widziałam mlecz na pomniku na Westerplatte, jakiś 3 metr wysokości 😀
OdpowiedzUsuńO matko, to jakiś gigant!!!
UsuńCiekawe czy ze względu na warunki, zawsze będzie takie szczupłe.
OdpowiedzUsuńPewnie tak, i tak walczy o każdy promień...
Usuń