Brama Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje marca 07, 2022 Stajesz u wrót, za którymi droga, a na końcu drogi pałacyk.Jesienny park zmienia barwy, jak w pałacyku zmieniali się lokatorzy.Wyobraźnia podpowiada niesamowite obrazy... Pobierz link Facebook X Pinterest E-mail Inne aplikacje Komentarze BBM7 marca 2022 14:48Bardzo fajne ujęcie- jakby wejście do czarodziejskiego ogrodu.OdpowiedzUsuńOdpowiedzijotka7 marca 2022 16:43Też tak pomyślałam :-)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzWidziane z Jakubowa7 marca 2022 17:29A na końcu drogi coś niedostępnego.OdpowiedzUsuńOdpowiedzijotka7 marca 2022 17:39To prawda, koleżanka opowiadała mi o swojej mamie, która w dzieciństwie bawiła się obok pałacu. Był ów pałac równie niedostępny jak księżyc...UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzszarabajka7 marca 2022 22:22Z racji moich częstych doświadczeń słuchowych ;) zastanawiam się, jak, w razie co, dojedzie tam karetka, czy wóz strażacki?OdpowiedzUsuńOdpowiedzijotka8 marca 2022 07:14Ktoś pewnie czuwa przy wideofonie:-)Takie miejsca są z reguły dobrze strzeżone.UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzKarolina909 marca 2022 21:48A mnie się skojarzyło z bramą prowadzącą do szlacheckiego dworku. PozdrawiamOdpowiedzUsuńOdpowiedzijotka10 marca 2022 07:15Bo i do dworków takie bramy wiodły:-)UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzIsmena12 marca 2022 11:13Witaj przedwiosennie JotkoMoje pierwsze skojarzenie było jak u Karolinki. Pewnie dlatego, że kiedyś chciałabym w takim dworku zamieszkać. Pozdrawiam oczekiwaniem na Panią Wiosnę i nie tylko.... OdpowiedzUsuńOdpowiedzijotka13 marca 2022 07:54Życzę Ci spełnienia tego marzenia i nie tylko tego...UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzL15 marca 2022 19:07Rzeczywiście działa na wyobraźnię. ;)OdpowiedzUsuńOdpowiedzijotka16 marca 2022 06:56Już widzę karetę , która wjeżdża przez bramę...UsuńOdpowiedziOdpowiedzOdpowiedzDodaj komentarzWczytaj więcej... Prześlij komentarz
Bardzo fajne ujęcie- jakby wejście do czarodziejskiego ogrodu.
OdpowiedzUsuńTeż tak pomyślałam :-)
UsuńA na końcu drogi coś niedostępnego.
OdpowiedzUsuńTo prawda, koleżanka opowiadała mi o swojej mamie, która w dzieciństwie bawiła się obok pałacu. Był ów pałac równie niedostępny jak księżyc...
UsuńZ racji moich częstych doświadczeń słuchowych ;) zastanawiam się, jak, w razie co, dojedzie tam karetka, czy wóz strażacki?
OdpowiedzUsuńKtoś pewnie czuwa przy wideofonie:-)
UsuńTakie miejsca są z reguły dobrze strzeżone.
A mnie się skojarzyło z bramą prowadzącą do szlacheckiego dworku. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBo i do dworków takie bramy wiodły:-)
UsuńWitaj przedwiosennie Jotko
OdpowiedzUsuńMoje pierwsze skojarzenie było jak u Karolinki. Pewnie dlatego, że kiedyś chciałabym w takim dworku zamieszkać.
Pozdrawiam oczekiwaniem na Panią Wiosnę i nie tylko....
Życzę Ci spełnienia tego marzenia i nie tylko tego...
UsuńRzeczywiście działa na wyobraźnię. ;)
OdpowiedzUsuńJuż widzę karetę , która wjeżdża przez bramę...
Usuń