Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Świetny ten mural. Memento mori dla wszelkiej maści despotów. Na koniec dnia małe, słabe, szare myszki wymierzą im sprawiedliwość.
OdpowiedzUsuńNawet pasuje do obecnej sytuacji...
UsuńSzarabajka - idealnie to ujęłaś!
UsuńW ponurym zamku żył Popiel stary, co za swe zbrodnie doznał słusznej kary - i choć do bajka, każdy w to wierzy, że małe myszy zjadły króla w wieży.
A myszy wyszły z jeziora, gdzie topiono ciała ofiar jego zbrodni...
Na Putina napuściłabym groźniejsze zwierzątka...aby długo cierpiał.
UsuńNiesamowity. ;)
OdpowiedzUsuńArtystycznie wspaniały, przyciąga wzrok z daleka:-)
UsuńPrzemoc zawsze przyciągała uwagę - vide Ukraina.
OdpowiedzUsuńPodobnie wypadki na drogach, mają mnóstwo widzów...
UsuńWielce wymowny mural...
OdpowiedzUsuńTo prawda...
Usuń